Moje TOP 5 herbat na wiosnę!
Moje TOP 5 herbat na wiosnę!

Wiosna już na dobre się u nas rozgościła, widzimy ją obserwując przyrodę, ale także odwiedzając różne sklepy. Pastelowe kolory ubrań, kwiatowe wzory, a w warzywniaku pełno nowalijek, a nawet pierwsze truskawki. A co z herbatą? Jakie smaki wybrać wiosną?

Najlepiej takie, jakie lubimy najbardziej. Niektórzy piją herbatę z imbirem czy earl grey’a bez względu na porę roku i pogodę. Mi jednak, zwykle udziela się klimat związany z porą roku i mam swoje hity na każdą z nich.

Wiosną stawiam na smaki owocowe, ale raczej delikatne nuty. Pierwszą z mieszanek jest herbata biała Chillout. Jest to najpopularniejszy gatunek herbaty białej, pai mu tan z dodatkiem mango, listków czarnej porzeczki oraz nagietka. Ma bardzo jasny napar, ale wyraźny smak. Wyczuwalna jest nutka mango i delikatny kwiatowo-owocowy zapach. Szczególnie polecam ją na popołudniową herbatkę, aby się zrelaksować i zregenerować umysł po pracy.

 

Białe winogrona – to nasza nowość w sklepie w tym sezonie, ale już możemy zaliczyć ją do bestsellerów. Moim zdaniem idealnie wpisuje się w wiosenny klimat. Jest to zielona herbata sencha z dodatkiem naturalnego aromatu winogron, który, jak wskazuje nazwa, dominuje w smaku. W składzie ma także kandyzowanego ananasa, suszone jabłko, owoc czarnego bzu i morelę. Uroku i lekko kwiatowego posmaku dodają płatki róży oraz kwiaty chabru. Zdecydowanie polecam ją jako herbatkę do lunchu lub po obiedzie.

  

Kolejna mieszanka, która zawsze kojarzy mi się z wiosną to herbata Orientalna. Jest to połączenie herbaty czarnej i zielonej z dodatkiem płatków kwiatów: jaśminu, słonecznika i róży. Według mnie jest to jedna z mieszanek, która nigdy się nie nudzi i posmakuje większości osób. Kwiatowe nuty są lekko wyczuwalne i nie dominują w jej smaku. Napar jest delikatny, bez goryczy, przeważa tu herbata czarna. Jeśli lubisz herbatę do śniadania, to zdecydowanie polecam właśnie Orientalną.

 

Nie jestem fanką herbat owocowych, ale jak przychodzi wiosna, to zaczynam myśleć już o lemoniadach, do których one nadają się idealnie. Szczególnie lubię mieszankę Dolce Vita, która nie zawiera hibiskusa. Jest ona na bazie suszonych jabłek, a w składzie ma kandyzowane winogrona i papaję, suszoną skórkę pomarańczy i marchewkę, a także trawę cytrynową i kwiat nagietka. W smaku jest lekko słodka, ale też orzeźwiająca. Ma przyjemny, świeży aromat. Dobrze smakuje zarówno na ciepło, jak i na zimno.

 

No i ostatnia mieszanka. Jak wiosna, to wiele z nas myśli o zgubieniu nadprogramowych kilogramów po zimie. Więcej ćwiczymy, wychodzimy na spacery, jeździmy rowerem, liczymy kalorie. Warto nasze wysiłki wspomóc dodatkowo herbatą, która poprawia metabolizm i przyśpiesza spalanie tłuszczu. Jest to herbata czerwona pu erh. Ja niezbyt lubię jej cierpki, ziemisty smak, więc zwykle wybieram mieszankę z dodatkami. Moim numerem 1 jest pu erh Fitness. W składzie ma suszone jabłko, owoc dzikiej róży i jagodę shizandry. Lekko cytrusowego, orzeźwiającego posmaku dodaje jej trawa cytrynowa. Pu erh polecam pić po posiłkach, ale raczej nie na wieczór, z uwagi na to, że działa dość mocno pobudzająco, ale też trochę moczopędnie.

Mam nadzieję, że moje top 5 przypadnie Wam do gustu.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl